niedziela, 25 lipca 2010

TYLKO DLA KOBIET!








Zaczęło się od Diora, a potem poszli za tym kolejni znani projektanci...kontrowersją roku okazały się SKARPETKI DO SANDAŁÓW. Od razu wybuchły dyskusje, a pomysł spotkał się z ogromną krytyką dziennikarzy modowych...i wtedy właśnie skarpetki do szpilek założyła Rihanna. Nie trzeba pewnie nikomu tłumaczyć, jak to zadziałało...
Odważne kobiety zaczęły eksperymentować, próbować, aż w końcu okazało się, że - nawet na polskich - ulicach pojawił się ten bardzo kontrowersyjny trend. Pamiętajmy że są pewne ograniczenia - jak zwykle w przypadku kontrowersyjnych pomysłów modowych. Przede wszystkich nie powinny w ten sposób eksperymentować starsze panie, bo wygladają nieco groteskowo. Ale nawet młode dziewczyny powinny trzymać sie w tym przypadku pewnych reguł. Skarpetki powinny być lekkie (np. przeźroczyste), z naturalnych tkanin, w nieco kontrastowym kolorze do butów. Przy bardzo ekstrawaganckich wzorach, buty (szpilki, sandały) niech będa proste i klasyczne, w przypadku prostych, butów, możemy zaszaleć z paskami, kropkami, itp. Miejmy odwagę wprowadzać w szary świat polskich ulic, trochę wielkich trenów, ale róbmy to z głową, nie na siłe i nie za wszelką cenę. Pamiętajcie, że jeśli źle się w czymś czujecie - to nie ma sensu żebyście stały się fashion victims i na silę zakładały coś, tylko dlatego że jest modne.
Ale najważniejsza rzecz o jakiej należy pamiętać, to fakt, że skarpetki do sandałów, to trend chwilowy, dozwolony tylko kobietom! Szkoda, że wielu panów w Polsce ciągle nie chce tego przyjąć do wiadomości:).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz